Wilno 2007

Wilno to pierwszy cel, który sobie postawiliśmy. Dziś wydaje się zabawny, ale wówczas stolica Litwy wydawała się poza zasięgiem. To było szaleństwo. Byliśmy nieprzygotowani, niewyposażeni, ale to Boże szaleństwo nakreśliło formułę wypraw na wszystkie kolejne lata. Dzisiaj z pewną tęsknotą wspominamy tę pierwszą wyprawę. Byliśmy świeży, nieświadomi, ale jakże żądni przygody!