Rozpoczynamy ankietowe odlicznie – numer 51 Monika Wodarczyk

Jak co roku rozpoczynamy ankietowe odliczanie do wyprawy NINIWA Team! Oto pierwsza uczestniczka! Niezwykle interesująca postać, bo od pierwszej przygotowawczej do połowy czerwca pobiła swój rekord dwa razy – raz na wyprawie przygotowawczej, 170km, a potem na maratonie rowerowym, 300km po górach! Dowiedzcie się więcej o pierwszej z uczestniczek!

1. Chodzą plotki, że startujesz w maratonach rowerowych, ostatni to 300 km po górach. Często jeździsz na takie wypady? Jaki jest twój rekord?

Maraton rowerowy, w którym brałam ostatnio udział był moim pierwszym takim doświadczeniem, więc nie mogę powiedzieć, że często jeżdżę na takie wypady ale lubię nowe doświadczenia i wysoko stawiać sobie poprzeczkę. Właśnie wtedy udało mi się ustanowić rekord 330 km przejechanych w ciągu jednego dnia i to w takim górzystym terenie.

2. Czy wyprawy przygotowawcze były dla Ciebie w jakikolwiek sposób trudne, skoro pokonujesz dużo większe dystanse?

Jeśli chodzi o wyprawy przygotowawcze to nie były dla mnie trudne, chociaż to właśnie na pierwszej wyprawie przygotowawczej pierwszy raz przejechałam tyle kilometrów w ciągu jednego dnia, poprawiając później ten wynik na maratonie. Wcześniej pokonywałam krótsze dystanse, ale dając z siebie wszystko i wierząc w osiągnięcie celu można zrobić nawet to co wcześniej wydawało się niemożliwe do wykonania. A przygotowanie fizyczne w dużej mierze zawdzięczam samozaparciu i codziennym treningom (nie tylko jeździe na rowerze).

3. Intencja wyprawy, o powołania kapłańskie, misyjne i zakonne, jakie ma dla Ciebie znaczenie?

Intencja tegorocznej wyprawy łączy się z wydarzeniem, w którym mam okazję wziąć udział w najbliższy weekend. Osoba z mojej rodziny obchodzi w tym roku 70-siątą rocznice ślubów zakonnych. Właśnie prosiła mnie o modlitwę również w ich intencji, za siostry Boromeuszki, o nowe powołania zakonne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *