Gdyby tak cofnąć czas

Komentarze:

Wiosna już puka do naszych okien. Dni są coraz dłuższe i świeci coraz więcej słońca. Zima już chyba na dobre się z nami pożegnała (w zeszłym roku rowerzyści też tak myśleli, a potem jechali w śniegu :) ) Po co zatem cofać czas? W sumie, to nie trzeba, niech leci sobie normalnie. Właśnie normalnie, a nie za szybko. Wśród wszystkich dobrych wieści jakie płyną w te dni i popłyną w następne, mamy jedną raczej średnią. Jutro Rezurekcja będzie o godzinę wcześniej. W nocy z soboty na niedzielę zmieniamy czas na letni, co oznacza godzinę spania mniej.

Dla zainteresowanych wyprawą przygotowawczą oznacza to, że pobudka będzie tak jakby o 4.00 a nie o 5.00 :) Wyśpijcie się w Święta.