Wybuchające części rowerowe

Komentarze:

Słuchaliście dzisiejszego odcinak „czachy”. Tak jak o. Tomek mówił, zdjęcia nie pachną. Zdjęcia nie oddają wszystkiego, co na wyprawie się dzieje. Co innego zobaczyć zdjęcie złamanej ramy, a co innego tą ramę naprawić „gdzieś w polu”. Ale jak wiemy z Pisma Świętego i dzisiejszej „czachy” Bóg współdziała z nami we wszystkim dla naszego dobra. NINIWA Team radzi sobie z każdą usterką, a takie się zdarzają nierzadko. Od przebitych dętek (nawet 5 jednego dnia przez jedną osobę), poprzez pęknięte szprychy, bagażniki, wybuchające obręcze na złamanej ramie kończąc.

Na wyprawie w Nieznane, po tygodniu jazdy, internauci skierowali rowerzystów z powrotem do Polski, dzięki czemu bez problemów mogli ponaprawiać wszystkie usterki, z którymi za granicą byłby problem. Zobaczcie sami jak strzeliła obręcz Maksa Fieca :)