Pogwarzyli o NINIWA Team

Komentarze:

 Zapytalibyśmy, czy masz już dosyć czytania i słuchania o NINIWA Team – ale skoro tu jesteś, to znaczy że nie. I bardzo dobrze, bo my też nie :) Z tym większą radością znaleźliśmy kolejny artykuł o naszej ekipie w jednej z lokalnych gazet – Gwarka z Tarnowskich Gór. Nie piszemy już więcej, oddajmy im pióro…

 

Nasz Team w Naszym Dzienniku

Komentarze:

Powrót NINIWA Team z wyprawy Misja JuT do Kokotka nie pozostaje bez echa. Coraz częściej w mediach pojawiają się relacje z niedzielnego wydarzenia. Tym razem natknęliśmy się na artykuł opublikowany przez Nasz Dziennik – jednego z partnerów medialnych naszej wyprawy. Treść artykułu możecie znaleźć tutaj

Tak się bawi NINIWA Team!

Komentarze:

Rowerzyści NINIWA Team pokonali niemal 8000 km. Przez 8 tygodni pokonywali ponad 150 km dziennie. W końcu dotarli do Kokotka. Mięśnie nóg na pewno odczuwają trudy wyprawy, więc pierwszą myślą po powrocie powinno być „rzuć rower i siadaj w wygodnym fotelu”. Czy tak było? Ależ skąd. Zobaczcie sami, jak radość bierze górę nad zmęczeniem.

 

Dzień 56 – Do domu

Komentarze:

Niedziela, 25.09

/Pisze Michał/

Jak wiemy, od polskiej granicy miejsce pobytu NINIWA Team było jedną z najlepiej strzeżonych tajemnic na świecie. Dziś jednak możemy odtajnić akta i opowiedzieć o ostatnich chwilach wyprawy Misja JuT – Ostatnie Okrążenie.

Dojechali!

Komentarze:

Misja JuT zakończona! Dziś chwilę po 17:00 rowerzyści Niniwa Team, witani ogromnym aplauzem licznie zgromadzonych, przybyli do naszego centrum w Kokotku. Po 56 dniach wrócili do miejsca, z którego wyruszyli 1 sierpnia.

Po powitaniu rowerzystów miała miejsce zapowiadana licytacja roweru ojca Tomka. I co to była za licytacja! Takiego czegoś Kokotek jeszcze nie widział… Więcej o tym niecodziennym wydarzeniu opowiemy już wkrótce :)

Wyścig z …

Komentarze:

Punkt spotkania: Kokotek. Czas: 17.00. Cel: dotarcie do punktu spotkania o czasie. Czy to się uda? Dziś pozostało już tylko jedno, ostatnie machnięcie korbą. Rowerzyści co sił w nogach pędzą, by jak najszybciej spotkać się ze swoimi bliskimi. Ich rowery dziś napędzane są nie tylko siłą nóg, ale i pragnieniem serc. Wierzymy, że uda się im dotrzeć na czas, w końcu na trasie ścigali się już nieraz. Nie tylko z czasem. Czasem także z … osłem.

 

 

 

1 2 3 4 5 152 153